Lokalizacja: Strona główna >> Hodowanie róż >> Pielęgnacja
Pielęgnacja
Sadzenia róż pakowanych jest troche skomplikowane. Najpierw ostrożnie usuwamy folie, w której roślina jest opakowanm. Należy pamiętać iż nie możemy uszkodzić korzeni. Ostrożność jest zalecana zwłaszcza w wypadku róż, które już wypuściły swoje pędy. Siatkowa otoczka lub osłaniające bryłę korzeniową kartony mogą z reguły zostać posadzone razem z rośliną. Większość szczegółów powinna być zamieszczona na opakowaniu. Róże pienne możemy przeważnie kupić albo z gołymi korzeniami, albo w pojemnikach. Dołek do sadzenia może być większy niż do róż niskich. Zawsze należy im zapewnić podpierający palik, dopasowany do wysokości pnia. Róża nie jest przeznaczona do długotrwałej uprawy w dekoracyjnych donicach i atrakcyjnych naczyniach. Korzenie róż nie tworzą zwartej bryły korzeniowej, a raczej system korzeniowy rozgałęziony we wszystkie strony. W przypadku większości odmian róż możemy spróbować uprawy w donicach. Każdą klasę róż sadzimy w sposób odpowiadający jej pierwotnemu charakterowi. Szczególnie polecane są odmiany powtarzające kwitnienie, które zakwitają częściej i są bardzo efektywne pod tym względem. Korzenie róż potrzebują miejsca do rozrastania się, toteż żeby ograniczone naczyniem czuły się dobrze przez dłuższy czas, donica nie może być zamała. Aby uprawa róży w donicy była udana, minimalna średnica doniczki powinna wynosić około 40cm. Gatunki róż o szczególnym silnym wzroście jak róże krzewiaste i pnące potrzebują naturalnie naczyń, które są dostosowane do rozmiarów ich nadziemnych pędów. Do róż bardzo nadają się donice z terakoty. Dzięki ich dobrej przepuszczalności powietrza, korzenie mogą prawidłowo oddychać. Ochrona róż w donicach czy w gruncie jest identyczna. Zresztą często jest nieopłacalna, jeśli mamy jedynie kilka róż w donicach. W odniesieniu do roślin na tarasach obowiązuje jedna zasada. Nigdy nie można podlewać róży na liście, lecz tylko na ziemię. Wilgotne liście róż są idealną bazą dla rozmnażania się chorób grzybowych jak czarna plamistość róży czy mączniak róży. Niewielkie ilości mszyc możemy spryskać mocnym strumieniem zimnej wody, strącić delikatną szczoteczką lub strzepnąć koniuszkami palców. Optymalne dla róż są nawozy o przedłużonym działaniu, które podczas sadzenia powinniśmy umieścić w pobliżu korzeni. Korzenie rosną zawsze w kierunku substancji odżywczych. Róże są niewykłymi krzewami nie tylko, ze względu na piękno kwiatów i zapachy. Prawie wszystkie róże ogrodowe powtarzają kwitnienie. Takie róże są skazane na coroczne cięcie. Róż nowoczesnych powtarzających kwitnienie dotyczy zasada. Im starsze drewno, tym mniej kwiatów się wytworzy. Powtarzając kwitnienie róże wielko i wielokwiatowe bez regularnego przycinania szybko by się zestarzałyby się. Podczas cięcia powinniśmy chronić nasze ręce grubymi rękawicami. Należy ciąć lekko ukośnie, przez co krople deszczu mogą łatwiej spłynąć z świeżo uciętego pędu. Pędy róż mają tendencję do lekkiego przesychania po przycinaniu. Jeśli cięcie zostało zbyt głęboko wykonane, mogłoby ucierpieć najwyżej położone oczko, czyli pąk. Obcinaną część należy przetrzymywać dłonią. Nigdy nie należy przycinać róż jesienią. Oczywiste jest, że podczas chłodnej jesieni róże nie zdążą już zamknąć otwartych ran przed nastaniem zimy. Mróz mógłby bez przeszkód wniknąć i wyrządzić określone szkody, a "spiąca" roślina nie byłaby już w stanie uruchomić sił odpornościowych. Najlepszą porą na cięcie róż jest najczęściej wiosna. Do cięcia najczęściej używa się sekatora. Czas kwitnienia forsycji jest punktem orientacyjnym. W cieplejszych położeniach forsycja kwitnie wcześniej. Na obszarach zimniejszych kwitnienie forsycji przesuwa się na późniejszą porę. Róże wielokwiatowe przycina się najsilniej ze wszystkich grup róż. Usuwamy najpierw kopczyk, a potem wszystkie chore i obumarłe pędy znajdujące się na krzewie. Mocne cięcie przycina się do powstawania niewielu, ale silniejszych pędów. Cięcie umiarkowane działa przeciwnie. Aby różom wielkokwiatowym nadać bardziej krzaczasty pokrój, sensowne jest przepołowienie części nowych pędów. Zazwyczaj zaleca się ochronę róż przed zimą. Przede wszystkim młode krzewy róż, które jeszcze nie zakorzeniły się wystarczająco w glebie. Różne klasy róż wymagają odmiennego zabezpieczenia przed mrozem. Wszystkie uszlachetnione odmiany róż powinny być wystarczająco głęboko posadzone. Rośliny nie przechodzą w stan spoczynku i wciąż są zmuszane do rozwijania późnych pędów, które są bardzo narażone na przemarzanie. Klasycznym sposobem ochrony róż na zimę jest okopcowanie róż wielkokwiatowych. Należy pamiętać by róż nigdy nie obsypywać torfem. Mokry torf w czasie mrozu zaciska się jak sidła wokół różanych pędów i je dusi. Róże pienne na zimę możemy ochronić poprzez obłożenie, niezależnie od wysokości pnia płótnem workowym, tkaniną, lub gałęziami drzew iglastych. Jeśli mieszkamy w rejonach mroźnych powinniśmy położyć na ziemi młodsze róże pienne o pniach poddających się naginaniu.
Tagi: kwiaty